Stadko Natalii :)

Tu możemy napisać o swoim domowym koszo-stadku. Koszo-pamiętniki, czyli świat oczami koszatniczki, również mile widziane :) Zasada 1 user = 1 temat
Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 11 wrz 2017, 23:09

Witajcie!

Jako że nie widziałam na dawnym forum żadnej Natalii, pozwoliłam sobie przyjąć taki nick na nowym forum. Na starym forum byłam znana jako Nata.

Około 2006 roku miałam koszatniczkę, samca Stefana. Stefan żył krótko, 3 lata. Odebrała mi go nagła, intensywna biegunka, której nie dało się opanować domowymi sposobami, a weterynarze nie wiedzieli co robić z takim zwierzęciem, rozkładali ręce. Wieczorem zachorował, rano odszedł.

15 stycznia 2016 trafił do mnie samczyk (w sklepie rozpoznany jako samica), który szybko został mianowany Tupkiem. Trafił do mnie dzięki mojej koleżance, która kupiła go w sklepie zoologicznym. Jeszcze tego samego dnia był u mnie. Początkowo miałam go tylko przechować do czasu, aż znajdzie się chętny do przygarnięcia go, jednak po kilku spojrzeniach w oczy, kilku wejściach na rękę, wszystko było jasne - zostaje u mnie. Szybko zaczęłam poszukiwania towarzysza dla niego. Natknęłam się na post gdzie do adopcji był kosz o imieniu... Stefan. Tak pod mój dach trafił kolejny koszopan Stefan. Łączenie poszło szybko, niedługo później chłopcy dostali dużą klatkę, mają codzienne wybiegi, pyszne jedzonko i tak koszosielanka trwa już ponad półtora roku.

Krótko nakreślę głównych bohaterów tego wątku
Stefan jest żarłocznym, bardzo bystrym zwierzakiem, preferuje osiadły tryb życia - hamak, konar, a na wybiegu ciepły router. Jednak jeśli chodzi o jedzenie to skacze wysoko, biega szybko, a jak już dopadnie do ręki trzymającej smaczne kąski, to w swojej żarłoczności zdarza mu się pomylić i odgryźć pani paznokieć, zamiast chwycić topinambura. Z kołowrotka korzysta krótko, ale intensywnie. Często używa go jako miejsce do odpoczynku, niż do sportu. Kulkę ze smakołykami turla, aż nie wyturla wszystkich smaczków.
https://www.youtube.com/watch?v=TrGgXDh ... e=youtu.be

Tupcio to drobny koszek (165g), charakterek łagodniejszy, wolniejszy w ruchach, nie zależy mu tak bardzo na smakołykach. Mniej bystry, piąty miesiąc nie wie po co Stefan turla kulkę. W odróżnieniu od Stefana długodystansowiec - wolniej, ale dłużej biega w kółku (o ile Stefan akurat nie ucina sobie w nim drzemki). Mimo łagodniejszego charakterku i ustępowania pierwszeństwa Stefanowi przy misce, to on jest na górze w hierarchii, przez co często puchnie mu siurek.

To na razie tyle, może niedługo dorzucę jakieś zdjęcia, no bo jak to tak koszopamiętnik bez zdjęć. ;)

Awatar użytkownika
junoo
Administrator
Posty: 287
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:23
Imię usera: Justyna
Skąd: Nowa Iwiczna/Warszawa
Imiona koszy: Korba, Choya, Rasta, Reja, Franka, Lilka, Bąbel i Charis
Kosze za TM: *** Timon, Tutek, Pedro, Spidi, Diego, Zoya, Guampa i Yerba ***

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: junoo » 12 wrz 2017, 01:09

Hahahahahaha, chyba zostanę fanką Tupcia-pierdoły xD
Czekam na zdjęcia ;)

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Lootka » 12 wrz 2017, 09:55

Mnie za to Stefan urzekł tym turlaniem kuli ze smakami :D super pomysł dla takiego spryciarza! Muszę kiedyś i ja spróbować czy któryś mnie zaskoczy :P
Faktycznie Tupcio jak na swój wiek jest bardzo drobnej wagi. Ciekawe czy całe jego rodzeństwo też takie było. U mnie najmniejszy jest Raczek ale on i tak osiąga wagę około 240 gram, mniej więcej w wieku Tupcia ważył 220 gram, więc może i Tupcio jeszcze w masie skoczy :) Tak patrząc na moje notatki z wagi to chłopaki mają okresy kiedy ważą naprawdę sporo a później jest czas kiedy ta waga się zmniejsza, może kwestia aktywności to jest i pory roku :)
Obrazek

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 15 wrz 2017, 11:39

Z tą kulka to nie była taka łatwa sprawa, że rzuciłam i już. Musiałam im pokazać jak to działa, po kilku próbach jak nic nie wypadało to rezygnowali, więc na początku wyjęłam z kulki ten środek (są tam takie przegródki), tak aby smaczki łatwiej wypadały. Jak Stefan załapał, że warto turlać tę kulkę, to złożyłam całą kulkę i już się potoczyło. ;) Teraz to wygląda tak, że Stefan turla, a Tupcio tupta za nim i jak wypadnie więcej niż jeden kawałeczek, to i on się poczęstuje. Ale sam nie toczy, leniuszek.
Teraz trzymam chłopaków na diecie sianowej, tzn. czasami rzucę ziółka, nasionka, karmy, jakieś smakołyki, ale w bardzo ograniczonych ilościach, częściej miski są puste, a chłopcy jedzą sianko. Muszę im jakoś urozmaicić klatkę, ale nie mam pomysłu co mogę zrobić.

Joanna
Posty: 43
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:36
Imię usera: Asia
Skąd: Wrocław
Imiona koszy: Marta, Sonia, Milka, Jadzia, Balbinka
Kosze za TM: +Koszatka (~2006- 18.04.2014)
+Kosia (~08.2010- 03.02.2015)

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Joanna » 15 wrz 2017, 15:48

Natalia pisze:
15 wrz 2017, 11:39
Teraz to wygląda tak, że Stefan turla, a Tupcio tupta za nim i jak wypadnie więcej niż jeden kawałeczek, to i on się poczęstuje. Ale sam nie toczy,
No i wszystko jasne, dlaczego to Tupcio jest na górze w hierarchii. To on myśli, a Stefan czyni :lol:

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Lootka » 16 wrz 2017, 10:10

Natalia pisze:
15 wrz 2017, 11:39
Z tą kulka to nie była taka łatwa sprawa, że rzuciłam i już.
Nawet nie zakładałam, że pojął od pierwszej chwili, nawet pies musi się nauczyć takie coś obsługiwać, i zaczyna się od łatwiejszego levelu ;)
Obrazek

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 25 wrz 2017, 16:50

Tupcio zaczął się interesować kulką. Pół wieczoru miałam z niego niezły ubaw.
https://youtu.be/yNj848LP7II

Z chłopców robią się coraz większe pieszczochy. Stefan podczas każdego wybiegu siada na kolanach i daje się drapać za uszkami i pod paszką, Tupcio nie lubi jak się go dotyka, ale też kilka razy siedział u mnie na kolanie albo ramieniu.

Przestał im pasować hamaczek. Śpią w dziwnych miejscach w klatce, gdzieś na półce obok hamaczka, ale do hamaka nie chodzą. Co im może nie pasować? Zapach? Czy po prostu znudził im się?

Awatar użytkownika
junoo
Administrator
Posty: 287
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:23
Imię usera: Justyna
Skąd: Nowa Iwiczna/Warszawa
Imiona koszy: Korba, Choya, Rasta, Reja, Franka, Lilka, Bąbel i Charis
Kosze za TM: *** Timon, Tutek, Pedro, Spidi, Diego, Zoya, Guampa i Yerba ***

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: junoo » 25 wrz 2017, 18:00

Tupcio ma własny patent na tę kulkę ;)

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Lootka » 25 wrz 2017, 18:55

Tupcio podszedł do sprawy kuli jak do orzecha włoskiego :P
Może im za ciepło w hamaku, spróbuj im tam wrzucić trochę ręcznika papierowego takiego bez nadruku i zobacz co zrobią.
Obrazek

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Poziomka » 25 wrz 2017, 19:33

O nesto! Alem się uśmiała :devil: Chyba muszę spróbować kuli u moich żebraków. Chociaż po całkowitej porażce dysku nie wiem, czy to nie będzie kolejna załamka :kot:

A jako ignorant w kwestii kulek zapytam - skąd taką kulkę można wytrzasnąć i co tam jest w środku - samemu się ładuje?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze koszo-stadka”