Stadko Natalii :)

Tu możemy napisać o swoim domowym koszo-stadku. Koszo-pamiętniki, czyli świat oczami koszatniczki, również mile widziane :) Zasada 1 user = 1 temat
Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Poziomka » 02 gru 2017, 12:05

Już od razu wielką, phi!
No przepraszam no, ale jak napisałaś, że kosz się wpasował w rowek, to obraz który stanął mi przed oczami sugerował coś wielkiego :mryellow:

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 02 gru 2017, 15:11

Poziomka pisze:
02 gru 2017, 12:05
Już od razu wielką, phi!
No przepraszam no, ale jak napisałaś, że kosz się wpasował w rowek, to obraz który stanął mi przed oczami sugerował coś wielkiego :mryellow:
No ale Tupcio to drobiazg, tylko 175g kosza. ;)

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Yumis » 04 gru 2017, 09:01

Natalia pisze:
30 lis 2017, 17:20
Dzisiaj usiadłam na Tupku!
Otworzyłam klatkę, powoli siadam na sofie, patrzę Stefan jest, a gdzie Tupek? Ledwo wyszedł z klatki i już się schował tak od razu? Wstaję, patrzę, a Tupcio siedzi nieco rozczochrany na sofie pode mną. Tak się idealnie wpasował w przerwę między poduchami i w mój... ekhm, rowek, że nic nie poczułam i na szczęście nic się nie stało, był tylko lekko zdziwiony. Chwila nieuwagi i można te nasze puchate pociechy rozdeptać albo zmiażdżyć dupskiem.
nie wierze :D jak doczytałam do końca (żeby upewnić się że z małym wszystko OK) to pękłam :D :ubaw:
Poziomka pisze:
01 gru 2017, 12:03
Uściski dla Tupka, że przeżył spotkanie z wielką i ciepłą d...
ja to myślę, że jemu już ścisku wystarczy :D
Natalia pisze:
01 gru 2017, 17:06
Podziwiam tych, którzy mają kilka kosiek i jeszcze ich nie rozdeptali na wybiegu. Jak widać ja nie ogarniam dwóch.
Jeśli Cię to pocieszy to nie tylko Ty tak masz :D
Natalia pisze:
01 gru 2017, 17:06
Już od razu wielką, phi!
to z punktu widzenia Kosza :D
Natalia pisze:
02 gru 2017, 15:11
No ale Tupcio to drobiazg, tylko 175g kosza.
i jest już dorosły? czy jeszcze rośnie? :D
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 04 gru 2017, 13:48

Już dorosły, ponad 2 latka ma, ale taki drobny okaz mi się trafił. 200g Stefana przy nim to wielki koszek.

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 283
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Lootka » 04 gru 2017, 21:44

Ależ się uśmiałam, co za przygoda dla Tupka w szczególności :loveit To się chłopak zdziwił :D Też myślę, że z jego punktu widzenia to był ogromny widok :devil: Grunt, że wszystko obyło się bez strat w koszach i ewentualnie jakiś dziurach od zębów w obronie własnej :devil:
Obrazek

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 09 mar 2018, 21:17

Witajcie po dłuuuuuugiej przerwie. Przerwa długa, bo tak właściwie nic się u nas ciekawego ani nieciekawego (tfu tfu) nie dzieje.

W styczniu stuknęło nam dwa lata razem, więc chłopaki to już nie byle jakie dzieciaki, tylko poważni panowie. Nie ma między nimi żadnej agresji, są zdrowi, Stefan cały czas by jadł, Tupcio cały czas biega w kółku, więc bez żadnych zmian. Duży nacisk kładę na jedzenie przez chłopaków siana - co kilka dni dostają skromną porcję karmy i nasion, co drugi dzień ziół, codziennie mają sianko. Smakołyki tylko z ręki. I chyba na dobre im wychodzi takie żywienie, bo Stefan wysmuklał, Tupcio wręcz przeciwnie, obaj mają ładne, błyszczące futerko i poza dniami z naprawdę podłą pogodą są bardzo aktywni i żwawi.
Pewnego razu coś mi odbiło i sprawiłam sobie akwarium. To była niby przemyślana decyzja - tak jak z myślą o koszkach spałam dobre kilka miesięcy, tak i akwarium chodziło za mną wiele tygodni. No i w końcu sobie postawiłam. No nie powiem, daje dużo satysfakcji, ale też wymaga pewnego zaangażowania i systematyczności - rybki czasami chorują, ostatnio się rozmnażają, bywa że sprzęt szwankuje i ogólnie jest z tym trochę zabawy. Ale i tak fajnie po tygodniu pracy popluskać się w akwarium, to niesamowicie relaksuje.

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Poziomka » 10 mar 2018, 14:11

FOTO, FOTO, FOTO!!! Żądamy zdjęć Panów Stefana i Tupka!

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 07 sie 2018, 22:18

Dobry! Nie było mnie tu tak dawno, ale musiałam tu wpaść z racji tęsknoty za moimi chłopcami.
W ciągu najbliższych trzech tygodni planuję kilka kilkudniowych wyjazdów, a że teraz cała rodzina spędza urlopy na działce, więc wywiozłam tam swoje paskudniki, żeby miały stałą opiekę, a nie taką z doskoku.
Dopiero jeden dzień siedzę przy pustej klatce i już jest mi bardzo smutno. Nie mam do kogo gęby otworzyć. xD Jednak żeby ten czas rozłąki nie poszedł na marne, planuję w te dni między wyjazdami, gdy będę w domu, zrobić przemeblowanie klatki i wymienić kołowrotek. Stary kołowrotek już zardzewiał, brzydko wygląda i źle się czyści. Mogłabym go spokojnie zostawić na działkowej klatce, a na stałe sprawić im może jakiś drewniany? No i trochę poprzestawiać półeczki, wprowadzić jakąś zmianę. Nie wiem, czy uda mi się zmienić na lepsze, bo bardzo mi się podoba obecne urządzenie klatki, ale kiedyś w końcu przemeblowanie trzeba zrobić, co nie? ;)
Poza tym chłopcy ciągle zdrowi, chociaż mam wrażenie, że już nie tacy młodzi. Jakoś czasami mam wrażenie, że zaczynają niedołężnieć. Nie są to jeszcze staruszkowie, oj nie, ale widać w nich już pewną powagę, a nie młodzieńczą werwę. Któregoś razu, chyba przed wyjazdem na majówkę, siedziałam już spakowana i wypuściłam chłopaków na szybki wybieg. Stefan wszedł na szafkę telewizorową i tak z niej zeskakiwał, że łapa mu się omsknęła i zaczepił nią o uchwyt do szafki. Spadł na podłogę jakoś na bok, a nie na łapki i... poszedł bokiem! Nie wiedziałam co robić - za godzinę mam wyjeżdżać, a tu taki numer! Jednak po kilku minutach Stefan poszedł prosto, używając wszystkich łap i było ok. Mój ludzki chłopak stwierdził, że Stefan po prostu sobie jajco obił ;)
Niedawno pozbawiłam chłopaków ciepłego routera i dekodera. Przestawiłam je na półkę niedostępną myszom. Stefan do tej pory podczas wybiegu idzie tam i szuka jego ulubionego źródła ciepełka, a tam pusto...
Jutro zamierzam wymyć klatkę i zacząć jej przemeblowanie. Trzymajcie kciuki, żeby chłopcy mieli do czego wrócić. ;)
Jeszcze przypomniało mi się, że ostatnio zainwestowałam w kawałek drybedu. Okazało się, że to jest coś baaaaardzo podobnego do różowego futerka, z którego do tej pory robiłam hamaczki dla koszków. Przez tyle czasu zachodziłam w głowę, czym jest ten dry bed, a jak juz sie zdecydowałam to okazało się, że jest u mnie w domu już ze 30 lat.

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Poziomka » 08 sie 2018, 19:33

Dobrze, że w stadku dobrze! A może jakieś foty chłopaków?

Natalia
Posty: 30
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:24
Imię usera: Natalia
Skąd: Białystok
Imiona koszy: Stefan, Tupek vel Pupcio

Re: Stadko Natalii :)

Post autor: Natalia » 09 sie 2018, 11:39

Nie umiem robić ładnych zdjęć, tym bardziej takim wiercipiętom, więc rzadko je robię. Kilka z kwietnia, przy pierwszej zieleninie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


I jedno z marca, gdzie Stefan wygląda wyjątkowo niewinnie.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze koszo-stadka”