Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Tu możemy napisać o swoim domowym koszo-stadku. Koszo-pamiętniki, czyli świat oczami koszatniczki, również mile widziane :) Zasada 1 user = 1 temat
Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Poziomka » 02 lis 2017, 16:07

Aj, no to faktycznie mieliście urwanie! Myśmy też chorowali, taki teraz czas - najważniejsze, że Wy już zdrowi, a Alfredzik mam nadzieję, że też będzie pomalutku zdrowiał :przytula:

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 08 lis 2017, 11:36

Dziękuje, też na to liczę, że będzie lepiej :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Yumis » 08 lis 2017, 14:09

super się czytało <3
i nie powiem, ale też się wzruszyłam troszkę :(
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 09 lis 2017, 21:32

Yumis dziękuję :)
Skończyłam kompletować nową "wyprawkę" do klatki, cztery piętra z 6 będą mięciutkie a dwa pozostałe zostaną z zrębkami. Na spamej górze gdzie jest sypialnia będzie po całości dry-bed a na pozostałych piętrach kocyki (mam nadzieję, że nie będą chcieli ich przerabiać na legowisko!).
Oto nowe wkłady na piętra, każdy w innym kolorze :P
Obrazek

A to dzisiejsze zbiory z ogródka! Świeżusieńkie wiadro topinamburu, który w ogrodzie rośnie mi dzięki @raczek1653 - Dziękuję! Wykopanie go z moim brzuszkiem, było trochę utrudnione, ale dałam radę i jest, trzeba będzie go teraz oczyścić, pokroić i ususzyć :D
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Poziomka » 10 lis 2017, 12:36

Wspaniałe zarówno drybedy jak i zbiory! :)
Przyznam szczerze, że rozśmieszyłaś mnie wizją ukopywania topiego z pominięciem brzucha - wiem, że to wcale nie śmieszne i trzymam kciuki za zdrowie zawartości brzuszka :)

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Yumis » 10 lis 2017, 21:28

@Lootka konieczne są jakieś specjalne warunki do wyhodowania takiego topi? :D
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Awatar użytkownika
radiorob
Posty: 132
Rejestracja: 24 wrz 2017, 13:47
Imię usera: Radiorob
Skąd: Warszawa
Imiona koszy: Pico i Mumek
Wcześniejsze: Dodo i Rico; Bibek i Mimek; Kiki (szynszyla) i Amelia(szczurek) itd.

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: radiorob » 12 lis 2017, 23:53

Topi rośnie nawet na ugorze. To taki "chwast", ma mniejsze wymagania niż ziemniak. Nawet na balkonie w doniczce rośnie. Tylko cena w sklepie dziwi. Taka często z sufitu, jak by to jakieś awokado było.

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Yumis » 13 lis 2017, 00:03

to chyba się zajmę uprawą ! :D
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 16 lis 2017, 23:39

@Yumis nie topi tak jak radiorob napisał, można wszędzie posadzić :) Mój był posadzony pod płotem sąsiada i tak sobie co roku tam wyrasta :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 17 lis 2017, 00:05

Poziomka pisze:
10 lis 2017, 12:36
Przyznam szczerze, że rozśmieszyłaś mnie wizją ukopywania topiego z pominięciem brzucha - wiem, że to wcale nie śmieszne i trzymam kciuki za zdrowie zawartości brzuszka :)
Podejrzewam, że wyjątkowo zabawnie wyglądałam, szczególnie że nasapałam się przy tym jak lokomotywa :hehe: do tego co chwile robiłam przerwy bo nie mogłam cały czas tak kucać :D Lepiej się śmiać niż narzekać, że ciężko. Jak na razie miałam jeden kryzys przez tą moja ciążową niedołężność a to dopiero początek tych cięższych dni bo na samej końcówce dopiero się będzie działo :P
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze koszo-stadka”