Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Tu możemy napisać o swoim domowym koszo-stadku. Koszo-pamiętniki, czyli świat oczami koszatniczki, również mile widziane :) Zasada 1 user = 1 temat
Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 17 lis 2017, 00:12

Dzisiaj udało mi się doprowadzić 3 piętra w klatce do porządku kolejne 3 na jutro zostały ;) niestety teraz mogę już tylko na raty sprzątać tą naszą wille koszową :P Także 3 piętra dostały nowy dizajn kocowo-drybedowy ;) Jutro jeszcze jedno pięterro z kocem będzie i dwa zostaną z zrębkami :) Także oto efekty dzisiejszych zmagań (foty bez szału bo przy sztucznym świetle no i telefonem):
Obrazek
Obrazek
Mam nadzieję, że nie będą się zabierać za modelowanie tych kocy szczególnie. no i że Alfredowi w końcu dzięki tym zmianą łapeczka zacznie się poprawiać!
Obrazek

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Poziomka » 17 lis 2017, 15:18

Wspaniale te dywany wyglądają - miejmy nadzieje, że to będzie faktycznie pomocne w leczeniu stópki! :)

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 22 lis 2017, 23:13

Dywany już tak wspaniale nie wyglądają po kilku dniach, pora szykować nowe na podmiankę a te do prania :P
Niestety, stópka Alfreda nadal nie wygląda lepiej, znów nowy strupek się zrobił... nie wiem sama co mam już o tym myśleć :/ Mało tego Alfred znów zaczął się ślinić i raczej czeka nas znów wizyta u weta :( Chyba jednak trzeba będzie tego zębca usuwać. Znów ma spadek wagi, choć jak brał leki to nadrobił... aczkolwiek tu zanotowałam u wszystkich spadek wagi, z tym że u Alfreda jest on za duży zdecydowanie i wizualnie to widać a po reszcie nie (jedzenie cały czas tak samo dostają na pewno nie mniej a więcej nawet). :(

A tak na poprawę humoru Raczol jak zawsze ma parcie na szkło i pozuje przy ziółkach (niestety my się nie wyrobiliśmy na konkurs, także pokonkursowo dodajemy fotę u nas :P )
Obrazek

Zapomniałam dodać, że dzisiaj robiłam wielkie mieszanie ziółek które zakupiłam w pl i wyszła nam kilowa paka :D (A i tak zapas mieszanek ziołowych też kupiony był)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Poziomka » 23 lis 2017, 10:06

Biedny Alfredzik :(
Za to Raczek i kupa ziółek wygląda wspaniale - tylko pozazdrościć takiej wspaniałej wyżerki!

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 26 lis 2017, 15:04

Przyfilowałam ich wszystkich teraz, pilnuje jak jedzą i widzę, że waga u zdrowej trójcy już jest w normie po kontroli na wadze i Alfred też ładnie nadrabia... w sumie nie wiem czemu mieli ten spadek, który był najbardziej niepokojący u Alfreda, ale ważne, że wraca wszystko do normy. Tak czy tak wet musi być, przynajmniej do kontroli nie tylko z zębcem, ale ta nieszczęśliwa łapencja... Chociaż tyle, że waga rośnie ufff! :chomik:
Obrazek

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Yumis » 26 lis 2017, 16:57

no to może już teraz wszystko będzie wracać do normy? ;) bądźmy dobrej myśli! :D
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Awatar użytkownika
radiorob
Posty: 132
Rejestracja: 24 wrz 2017, 13:47
Imię usera: Radiorob
Skąd: Warszawa
Imiona koszy: Pico i Mumek
Wcześniejsze: Dodo i Rico; Bibek i Mimek; Kiki (szynszyla) i Amelia(szczurek) itd.

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: radiorob » 27 lis 2017, 00:29

Zdrówka dla veverek. Niezłe zapasy i wyżerka. Lepiej nie pokazywać tego, bo jeszcze mnie pogryzą, też będą chciały.
Co do spadku wagi, może waga nawala (źle wskazuje). Najprościej zrobić test ze wzorcem ciężaru. Jak bateria jest słaba (czyli spada napięcie) to urządzenia elektroniczne potrafią robić "psikusy"

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Poziomka » 27 lis 2017, 08:34

Jak już odbudowuje wagę to znaczy, że nie jest źle! :)

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 297
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: suczka Deni
Kosze za TM: Lucjan (Lucek) 21.01.20; Fredek 16.08.19; Raczek 28.08.18; Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: Lootka » 04 gru 2017, 22:11

Yumis pisze:
26 lis 2017, 16:57
no to może już teraz wszystko będzie wracać do normy? ;) bądźmy dobrej myśli! :D
Do normy samo nie wróci, trzeba zrobić porządek z zębem i wtedy można będzie mówić o poprawie takiej prawdziwej.
radiorob pisze:
27 lis 2017, 00:29
Zdrówka dla veverek.
Dziękuje :)
radiorob pisze:
27 lis 2017, 00:29
Co do spadku wagi, może waga nawala (źle wskazuje)
Waga ma nową bateryję więc to nie wina wagi, teraz prawie codziennie kontroluje wagę Alfreda to z doskoku sprawdzam jak u reszty i widzę że u nich waga w normie się trzyma.
Poziomka pisze:
27 lis 2017, 08:34
Jak już odbudowuje wagę to znaczy, że nie jest źle!
No jakby jeszcze ta waga wróciła do tych dawnych parametrów (250-260) a ona się waha między 230-240 teraz ;/ a w tym dniu gdzie, aż się za głowę złapałam było 212 u Alfreda u pozostałych to był spadek rzędu 12 gram, a u Alfa ogromny, ale tak jak reszta nadrobił bardzo szybko do 230 prawie 240 i dalej nie chce rosnąć :( a jak brał antybiotyk to już miał 250 prawie... Dodatkowo w dzień go dokarmiam swoim instantem domowej roboty, bo chce żeby chociaż do 250 dobił (On zawsze był w czołówce najwyższej wagi ;( )


Tak teraz wygląda klatka w całej okazałości z kocykami, planuje jeszcze to jedno piętro zrobić z dry-bedem a zrębki zostawić tylko w kuwecie.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
junoo
Administrator
Posty: 287
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:23
Imię usera: Justyna
Skąd: Nowa Iwiczna/Warszawa
Imiona koszy: Korba, Choya, Rasta, Reja, Franka, Lilka, Bąbel i Charis
Kosze za TM: *** Timon, Tutek, Pedro, Spidi, Diego, Zoya, Guampa i Yerba ***

Re: Moi lokatorzy - śladami koszatniczek

Post autor: junoo » 23 gru 2017, 17:29

strasznie mi się podoba Twój pomysł na półki, ale noo nie wyobrażam sobie sprzątania tego...
to chyba zajmuje milion lat?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze koszo-stadka”