Jaki kołowrotek dla koszatniczki?

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 282
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: Lucjan (Lucek), Raczek, Fredek
i suczka Deni
Kosze za TM: Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Jaki kołowrotek dla koszatniczki?

Post autor: Lootka » 14 wrz 2017, 13:28

Na rynku mamy do wyboru i do koloru kołowrotków, karuzel i dysków do biegania. Ale nie wszystkie są odpowiednie dla naszych milusińskich. Przed zakupem kołowrotka trzeba zadać sobie podstawowe pytanie: co powinien mieć w sobie dobry kołowrotek dla koszatniczki?

Powinien mieć:
- odpowiedni rozmiar, czyli średnicę minimum 28 cm a najlepiej 35 cm. Rozmiar w tym wypadku ma duże znaczenie, gdyż nieprawidłowo dobrany (czytaj za mały) wpływa na kręgosłup koszatniczki, powodując w trakcie biegu nienaturalne wygięcie kręgosłupa w łuk. Konsekwencją takiego doboru kołowrotka jest obciążenie kręgosłupa, które może prowadzić do zmian zwyrodnieniowych, przewlekłego bólu i dyskopatii.
- kołowrotek powinien mieć jednolitą powierzchnie do biegania, która zapobiega powstawianiu ran na łapkach, zwichnięciom, utracie pazurków czy złamaniom. Jeśli wybierzemy kołowrotek z pręcikami lub kratką, możemy naszego podopiecznego narazić na szereg zranień i poważnych kontuzji, przez zahaczenia lub wpadające łapki między szczebelki kręcącego się kołowrotka.
- wsporniki kołowrotka powinny być skonstruowane w taki sposób, by w momencie ich krzyżowania się z poprzeczką nie mogły spowodować urazu. Najlepiej, by wsporniki kołowrotka biegły w górę, wówczas wspomniane dwa elementy mijają się w górnej części kołowrotka. Zwierzęta oczywiście wskakują i wyskakują (najczęściej w biegu) jedynie w dolnej części. Tak zbudowany kołowrotek chroni naszego milusińskiego przed niefortunnym wypadkiem jakim jest tak zwany „efekt nożyc”, szczególnie gdy z jednego kołowrotka korzystają dwie lub więcej koszatniczek. Gdy dojdzie do takiego wypadku poszkodowana koszatniczka zostanie zaklinowana a nawet w ekstremalnych przypadkach może dojść do śmierci zwierzaka.

„efekt nożyc”
Obrazek Obrazek
Źródło zdjęć: http://hamster-info-net.blogspot.de/201 ... ehoer.html

Przykład bezpiecznego kołowrotka:
Obrazek

- dobry kołowrotek to drewniany kołowrotek lub jednolicie metalowy. Przy drewnianym trzeba się liczyć z wymianą takiego kołowrotka po pewnym czasie, gdyż nasze koszatniczki nie omieszkają poświęcić mu również uwagi i zaangażowania w stylizację ząbkami  . Przy metalowym kołowrotku trzeba zwrócić uwagę, aby był z materiału nierdzewnego, gdyż nasze pociechy z umiłowaniem w biegu będą posikiwać!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Źródło zdjęć: Google

Gdy już wiemy jaki powinien być nasz kołowrotek, możemy zabrać się za zakupy. Jest jednak jeszcze drobne „ale” na które trzeba zwrócić uwagę. W żadnym wypadku nie kupujemy kołowrotka, karuzeli i dysku wykonanego z plastiku! Plastik jest materiałem miękkim i łatwym do pogryzienia przez nasze zwierzaki, dodatkowo może zostać zjedzony i doprowadzić do zatrucia! Plastikowi mówimy stanowcze NIE!

Alternatywą dla kołowrotka i karuzeli jest dysk (talerz) do biegania. Podlega on podobnym zasadom co kołowrotek:
- minimalna średnica 30 cm najlepsza 40 cm
- płaski lub lekko nachylony (tylko kilka stopni )
- wyłącznie drewniany na stabilnej podstawie
- nie może być obity materiałem
, gdyż mogą się o niego zahaczać pazurki co może skutkować ich wyrwaniem.

Obrazek Obrazek
Źródło zdjęc: Google

Co w takim razie kiedy mamy już kupiony kołowrotek i okazuje się, że jest nieodpowiedni a nie mamy funduszy na nowy?

W wypadku kołowrotka metalowego odpowiedniej średnicy ( min. 28 cm ) z prętami lub siateczką, zostaje nam zrobienie nakładek z materiału ( dżinsu ) po wewnętrznej stronę kołowrotka w celu zasłonięcia dziur i przerw. Niestety jest to metoda mało wydajna bo materiał trzeba często zmieniać i mocowanie jego jest dość trudne. Taki kołowrotek możemy ściągnąć z metalowego stelaża i samodzielnie z drewnianych elementów, kilku śrubek i nakładek wykonać mocowanie boczne z stabilną podstawą takiego kołowrotka, zmieniając go w bezpieczniejszą wersję bez „efektu nożyc”. Moim zdaniem jest to dobre rozwiązanie tymczasowe, zdecydowanie lepiej jest kupić porządny nowy kołowrotek lub dysk. Mniejsze kołowrotki do kosza!

UWAGA!
Żaden kołowrotek, karuzela czy dysk nie zastąpi wybiegu koszatniczkom, jest to wyłącznie dodatek do klatki zapewniający rozrywkę i rozładowanie energii. Absolutną koniecznością są wybiegi minimum 1 godzinę dziennie i odpowiednich wymiarów klatka.

Autor: Lootka
Korekta: Jacek
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pielęgnacja”