Usytuowanie klatki

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 688
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: brak
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Poziomka » 09 lis 2017, 10:38

A podajesz - działa?

Awatar użytkownika
Lootka
Posty: 282
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:14
Imię usera: Agata
Skąd: Częstochowa / Niemcy
Imiona koszy: Lucjan (Lucek), Raczek, Fredek
i suczka Deni
Kosze za TM: Alfred (Alf) 06.05.18; Leon 21.05.12; Mona
papużki Gucio i Maja
suczka Nuta

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Lootka » 09 lis 2017, 20:20

Teraz na razie podaje im jak i Alfredowi ten zestaw kropli wzmacniających tam tez jest wit. D także nie ma co mieszać :) (Alfredowi jako rekonwalescentowi 2 razy w tygodniu a reszta dostaje raz na 10-14 dni)
Obrazek

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Yumis » 10 lis 2017, 14:05

Pan Jingles pisze:
25 wrz 2017, 17:39
Świetlówki UVA/UVB ?
Muszę się trochę ''zdoktoryzować'' . Obecnie zmienił nam się trochę rozkład mieszkania i klatka stoi w pokoju z oknem skierowanym na zachód. Jakoś mam wrażenie że koszaki mają trochę za ciemno.
Obrazek
Kaziki polecają świetlówkę od Yupiego! :D
moje są w miejscu 'telewizora' więc również mają ograniczony dostęp światła, ale ok. godzinki naświetlania dziennie im wystarcza :) chcą to korzystają, nie chcą lecą biegać na dół :D
musisz tylko pamiętać, żeby nie oświetlać całej klatki, tylko np. jeden poziom :D

Poziomka pisze:
25 wrz 2017, 18:41
A jak suplementujecie witaminę D, tak by the way?
Zof pisze:
08 lis 2017, 00:27
Jak podawać ten cały bobik?
Lootka pisze:
08 lis 2017, 11:33
Około 2-3 krople na łebka
ja podaję BobikD na smaczka :) Nakłuwamy kapsułkę szpilką i wyciskamy z niej ½ - ¾ kropli, musimy uważać, żeby nie przedawkować :)
Ostatnio zmieniony 10 lis 2017, 14:08 przez Yumis, łącznie zmieniany 1 raz.
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Yumis » 10 lis 2017, 14:06

Lootka pisze:
25 wrz 2017, 19:22
Bobik D wchodzi podobno bez wspomagaczy, chętnie zlizują z palca :)
ja tam wolę nie ryzykować, że mi nie zejdzie razem z palcem :D
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Pepe
Posty: 13
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Piotr
Skąd: Piła
Imiona koszy: Lili, Koko, Tami, Mitsi, Dilma,

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Pepe » 14 lis 2017, 09:17

"Codzienne podawanie wit. D – 20 jm na koszatniczkę - kupujemy wit. D dla niemowląt (400 jm). Polecam Bobik D – zawiera jedynie naturalne składniki i kosze chętnie go jedzą.
Dodatkowo powinno stosować się specjalne świetlówki imitujące naturalne światło słoneczne. Świetlówki te muszą zapewnić poziom promieniowania UV-B: 2,4% i UV-A: 12% ."

Źródło: https://www.facebook.com/groups/8127975 ... 596285576/

A po chłopsku:
1 kapsułka bobiku D 400jm = 10 kresek insulinówki.
Potrzebujemy jednorazowo podać 20 jm. Potrzebujemy wiec 1/2 kreski insulinówki.
Pobieramy więc pół kreski z insulinówki (pobranie połówki jest skomplikowane ale mając 2 kosie pobieramy 1 więc po problemie) i wyciskamy 1/2 na smaczka.

Zof
Posty: 22
Rejestracja: 28 paź 2017, 10:54
Imię usera: Zosia
Skąd: Zawada ( okolice Głogówka )
Imiona koszy: Kosmo(krator)
Titlis

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Zof » 01 gru 2017, 11:16

To muszę kupić insulinówek 😉 no i wit d rzecz jasna. Kurcze , mam taką awersję do ciepła po tym jak kilka lat temu moja Ruka się przegrzała, że boję się tej lampy wręcz choć wiem, że muszę ją w końcu kupić..

Awatar użytkownika
Yumis
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:26
Imię usera: Paula
Skąd: Lublin
Imiona koszy: Kazik, Fred
Kosze za TM: Felek

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Yumis » 09 gru 2017, 12:41

Zof pisze:
01 gru 2017, 11:16
To muszę kupić insulinówek 😉 no i wit d rzecz jasna. Kurcze , mam taką awersję do ciepła po tym jak kilka lat temu moja Ruka się przegrzała, że boję się tej lampy wręcz choć wiem, że muszę ją w końcu kupić..
jak się przegrzała? od lampy?

lampe wieszasz tak, żeby miały gdzie od niej uciec :) Kosiaki same wiedzą ile potrzebują :)
Chill out whatcha yelling´ for?
Obrazek

Zof
Posty: 22
Rejestracja: 28 paź 2017, 10:54
Imię usera: Zosia
Skąd: Zawada ( okolice Głogówka )
Imiona koszy: Kosmo(krator)
Titlis

Re: Usytuowanie klatki

Post autor: Zof » 10 gru 2017, 10:20

Wiem, wiem, ale co z tyłu głowy siedzi to moje. Nie przegrzała się od lampy, wtedy się jeszcze na forach o lampach nie dyskutowało. Wracałam z nimi z Wrocławia do domu na weekend , nie byli jakoś gorąco ani słońce na niebie nie padało. Krótko po przyjeździe Ruka dostała zapaści, weterynarz stwierdził, że jest przegrzana. Podjęliśmy próbę ratowania Ruki, ale bezskuteczną...
Do dziś mam ciarki jak to wspominam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Klatka”