Roczni bracia

Tutaj możesz zadać każde pytanie, szczególnie w sprawie zachorowań i innych problemów z koszatniczką. Postaramy się odpowiedzieć na nie w możliwie krótkim czasie
drzefffkooo
Posty: 12
Rejestracja: 09 mar 2018, 18:20
Imię usera: drzefffkooo
Skąd: Ciechocinek
Imiona koszy: Alan i Franek

Roczni bracia

Post autor: drzefffkooo » 21 sty 2019, 00:59

Hej wszystkim,
Mam taki problem z moimi kosiami - mają dokładnie rok i jakies 2/3tyg. temu ten dominujący zaczął tak mocno walczyć z tym 2, że wygryzł mu sierść i porobił rany. Postanowiłam je więc rozdzielić, są w 1 klatce, ale oddzielone deskami i siatką. Teraz ten uległy stał się jakiś osowiały (ranki już się pogoiły) i nie wiem czy to w ogóle związane z rozdzieleniem, czy to inny problem. Niby jest jakoś bardziej brudny na tyle, ale biegunki nie ma.. Karmię je tak jak zawsze, a myśląc że to przeziębienie (bo kichał) dodaję im od 3 dni witaminy C do wody. Temperatury też nie ma. W pobliżu zbytnio nie mam weta i nie wiem, co mogę zrobić. Myślałam też nad kastracją tego agresywnego jeśli to w ogóle miałoby pomóc i to ten problem. Co sądzicie?
Z góry dzięki za pomoc,
Ola

drzefffkooo
Posty: 12
Rejestracja: 09 mar 2018, 18:20
Imię usera: drzefffkooo
Skąd: Ciechocinek
Imiona koszy: Alan i Franek

Re: Roczni bracia

Post autor: drzefffkooo » 21 sty 2019, 01:26

A! I zapomniałam jeszcze dodać, że od właśnie paru dni mają nową karmę, tzn. starą, ale nową wersję versele laga degu nature, która strasznie im nie podchodzi i jedzą z niej tylko groch i suszony seler i por. Może to też być przyczyną?

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 596
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Tedek
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi

Re: Roczni bracia

Post autor: Poziomka » 21 sty 2019, 09:56

Osowienie może być spowodowane rozdzieleniem i osłabieniem na skutek walk, ale jeżeli kicha to jednak najlepiej by było, żeby go zobaczył weterynarz. Dodawanie wit C do wody nie daje wiele - bo ona szybko się utlenia.
A co do rozdzielenia - są różne metody ponownego łączenia zwaśnionych. A jaka jest ich reakcja w stosunku do siebie teraz? Czy dominujący jest agresywny? Najlepiej popróbować połączyć ich z powrotem na neutralnym gruncie - czyli poza klatką - w wannie, albo na wydzielonej przestrzeni, tak, żebyś mogła ich kontrolować i w razie czego rozdzielić. Często bywa tak, że roczne samce dojrzewają i pojawiają się zapędy dominujące.
A jaką mają klatkę? Czy zapewniasz im wybiegi? Czy mają dość rozrywek w klatce, czy jest możliwość "ucieczki" i pobycia przez chwilę w odosobnieniu?

drzefffkooo
Posty: 12
Rejestracja: 09 mar 2018, 18:20
Imię usera: drzefffkooo
Skąd: Ciechocinek
Imiona koszy: Alan i Franek

Re: Roczni bracia

Post autor: drzefffkooo » 21 sty 2019, 17:57

Właśnie czytałam, że w przeciągu ok. 2h więc staram się wymieniać regularnie z nadzieją, że pomoże. No niestety teraz reakcja dalej negatywna, nie dość że agresywny zachowuje się tak samo, to uległy widząc, że tamten mu nic nie zrobi przez siatkę też się "rzuca". Wypuszczenia razem próbowałam kilka razy, ale również fiasko. Klatkę mają dużą, metrową, wiele pięter, domki, łóżeczka, hamaki, patyki, kółka i inne pierdółki więc nudzić się chyba nie nudzą i skryć też się mogą. W tygodniu co do wybiegów przyznaję, że nie są one za długie, natomiast w weekend znacznie dłużej hasają i do tej pory się sprawdzało..

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 596
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Tedek
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi

Re: Roczni bracia

Post autor: Poziomka » 21 sty 2019, 19:52

Eh. No to niedobrze to wygląda, bo wszystko wskazuje na to, że jeden chce przejąć władzę, a ten drugi nie do końca chce się poddać. Chyba na razie ich musisz potrzymać osobno - są też metody, że stoją z dala od siebie, tak żeby się nie czuli i zdołali za sobą zatęsknić... Bo tak to dopóki jeden nie ustąpi to się będą prać.

A ja się czuje ten poszkodowany? Ma apetyt?

Awatar użytkownika
Jacek
Administrator
Posty: 170
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:56
Imię usera: Jacek
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Ida i pies Franek
Kosze za TM: +Franka; +Frania;
+Adelajda (+07.2009);
+Tosia (?-23.01.2014);
+Fredzia (06.2008-21.08.2014)
+Hania (06.2008-9.07.2015),
+Małgosia (~11.2009-5.12.2015)
+Wanda (23.12.2013-23.12.2015)
+Dixie (10.04.2010-06.2017)
+Pixie (10.04.2010-19.05.2018)

Re: Roczni bracia

Post autor: Jacek » 21 sty 2019, 22:04

Olu,
A jak długo ich masz?
To są rodzeni bracia?
Kupowani razem?
Czy coś się zmieniło ostatnio w ich otoczeniu?
__________
Jacek

Obrazek

Katarzyna M.
Posty: 55
Rejestracja: 11 wrz 2017, 11:18
Imię usera: Katarzyna
Skąd: NL
Imiona koszy: Hektor, Ares, As, Harry, Sweet, Haker

Suczka american bulldog: Joy
Papużka: Lolla
Kosze za TM: Suczka Dina
Papużki Miki, Johny, Aldonka
Kanarek Ignac
Papużka: Bella

Re: Roczni bracia

Post autor: Katarzyna M. » 22 sty 2019, 00:16

Witam, śledzę post P. Oli i jestem zdziwiona, że dwaj kosio-bracia mają problem :(

Mam również dwóch braci- Hektorka i Aresa <3
Byli zawsze razem.
Gdy mieli rok doszedł do stada kilkumiesięczny As.
W stadzie Alfą zawsze był Hektorek.
Mimo ciężkiej choroby Hektorka (epilepsja) bracia nigdy nie mieli sprzeczki.
Po atakach epilepsji u Hektorka to właśnie Ares zawsze kładzie się
obok swojego brata i tuli Go gdy ten leży zmęczony <3
Widzę każdego dnia jaka ogromna więź jest między Nimi :degulove

Myślę, że rady Poziomki są trafne, izolacja do oddzielnych pokoi spowoduje
tęsknotę i odnowi miłość <3

drzefffkooo
Posty: 12
Rejestracja: 09 mar 2018, 18:20
Imię usera: drzefffkooo
Skąd: Ciechocinek
Imiona koszy: Alan i Franek

Re: Roczni bracia

Post autor: drzefffkooo » 23 sty 2019, 03:15

Właśnie na razie słabo to wygląda dlatego pomyślałam o kastracji, ale trochę się tego boję. W zeszłym tygodniu poszkodowany jadł normalnie, a wręcz był zadowolony, że są osobno i drugi go nie "dosiega", w tym natomiast trochę mniej je, ale na bieżąco monitoruję jego wagę.
Mam je ok. 10 i pół miesiąca, jedyne co się zmieniło to to, że z mniejszej klatki wreszcie dorośli na większą, ale to już ok. 2msc. Bracia rodzeni kupieni razem. Zasłoniłam im już właśnie siatkę w klatce, myśląc że to coś da, ale nie wiem już sama, nawet jakby się pogodzili za jakiś czas to będę się martwiła, że tamtemu znowu odbije :(

Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 596
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Tedek
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi

Re: Roczni bracia

Post autor: Poziomka » 09 lut 2019, 15:17

I jak tam sytuacja?

drzefffkooo
Posty: 12
Rejestracja: 09 mar 2018, 18:20
Imię usera: drzefffkooo
Skąd: Ciechocinek
Imiona koszy: Alan i Franek

Re: Roczni bracia

Post autor: drzefffkooo » 11 lut 2019, 02:39

Byliśmy u weta, ranny kosz dostał leki na zakażenie, ale także ogólnie wzmacniające witaminy i probiotyk. Wszystko wporządku, ale chłopaki dalej razem niestety mieszkać nie mogą :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „HELPDESK”