Oddam koszatniczki [Elbląg]

Wszystkie ogłoszenia związane z wymianą, oddaniem "w dobre ręce" i przyjęciem koszatniczek, klatek, wyposażenia. Przed umieszczeniem ogłoszenia przeczytaj Regulamin
Astra Black
Posty: 3
Rejestracja: 13 cze 2019, 20:56
Imię usera: Astra4Black
Skąd: Elbląg
Imiona koszy: Słodziaki

Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Astra Black » 13 cze 2019, 21:00

Oddam 20 koszatniczek - najmłodsze ok. 3 miesiące.

Przyznam, że nie umiem rozróżniać płci, zawsze wierzyłam "na słowo". Kiedy pierwszy raz po wzięciu okazało się, że to nie "tatuś z synkiem" i urodziły się koszatniczki byłam jeszcze nie do końca świadoma, że mogą rozmnażać się jak myszy. Miałam dużą klatkę to mogłam je zostawić. Dalej nie rozdzieliłam ich. W tamtym roku wymieniłam klatkę na jeszcze większą i to chyba je pobudziło. W ciągu ostatnich 3-5 miesięcy 2 koszatniczki mi urodziły i nie daję sobie rady.

Klatka jest za mała, zjadają podesty w ciągu 3-4 dni (podejrzewam, że z braku miejsca). Finansowo jest to także obciążenie. W lato zamierzam pracować i spróbuję zrobić im większą woliere, ale to nie rozwiąże problemu tego, że nie mam także miejsca na trzymanie 2 dużych klatek, więc są nierozdzielone.
Wszystkie są oswojone, lubią być na rękach. Są ciekawskie, słodkie i każda tak samo kochana. Można z nimi przebywać godzinami i się nie nudzi.

Kocham je wszystkie i dlatego szukam im dobrego domu. Dałam ogłoszenie, ale zgłosiła się osoba, która chciała jedną do klatki do szynszyla dołożyć oraz Pani, która się zadeklarowała na 1 i już nie odezwała. Do sklepu nie dzwoniłam, ponieważ nawet jeśli by je chcieli boję się, że pójdą na "pokarm" dla węży tak jak mówił tam Pan o myszkach. :help:

Awatar użytkownika
Jacek
Administrator
Posty: 196
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:56
Imię usera: Jacek
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Ida i pies Franek
Kosze za TM: +Franka; +Frania;
+Adelajda (+07.2009);
+Tosia (?-23.01.2014);
+Fredzia (06.2008-21.08.2014)
+Hania (06.2008-9.07.2015),
+Małgosia (~11.2009-5.12.2015)
+Wanda (23.12.2013-23.12.2015)
+Dixie (10.04.2010-06.2017)
+Pixie (10.04.2010-19.05.2018)

Re: Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Jacek » 13 cze 2019, 22:36

Przede wszystkim MUSISZ je pilnie rozdzielić według płci. Masz dwie klatki?
__________
Jacek

Obrazek

Pepe
Posty: 13
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Piotr
Skąd: Piła
Imiona koszy: Lili, Koko, Tami, Mitsi, Dilma,

Re: Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Pepe » 13 cze 2019, 23:44

Hej. Odezwij się, mogę pomóc w rozpoznaniu płci i w kwestii pokarmu dla nich.

Astra Black
Posty: 3
Rejestracja: 13 cze 2019, 20:56
Imię usera: Astra4Black
Skąd: Elbląg
Imiona koszy: Słodziaki

Re: Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Astra Black » 14 cze 2019, 21:41

Witaj, dziękuję za odpowiedź. Już pomaga mi Piotr Jędrzejczyk, zorganizował klatki i ma mi pomóc w rozpoznaniu płci bym mogła je rozdzielić.

Beata38174
Posty: 19
Rejestracja: 19 wrz 2017, 18:17
Imię usera: Beata
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Mysiek, zadzior, Myśka, Mysica-Księżniczka, Emi, Kaja, Szysiu- szynszyla,gekon-Tygrysek
Kosze za TM: Mysiek, Zadzior, Myśka, Mysica- Księżniczka, pies Max

Re: Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Beata38174 » 14 cze 2019, 23:49

Powinno się udać, i będzie "załatwiona" sprawa.
"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta" :kosz: :degulove

Beata38174
Posty: 19
Rejestracja: 19 wrz 2017, 18:17
Imię usera: Beata
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Mysiek, zadzior, Myśka, Mysica-Księżniczka, Emi, Kaja, Szysiu- szynszyla,gekon-Tygrysek
Kosze za TM: Mysiek, Zadzior, Myśka, Mysica- Księżniczka, pies Max

Re: Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Beata38174 » 17 cze 2019, 08:45

Z tego co wiem, to 8-10 samiczek pojedzie do Poznania, do Puchatego Patrolu
"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta" :kosz: :degulove

Astra Black
Posty: 3
Rejestracja: 13 cze 2019, 20:56
Imię usera: Astra4Black
Skąd: Elbląg
Imiona koszy: Słodziaki

Re: Oddam koszatniczki [Elbląg]

Post autor: Astra Black » 02 lip 2019, 22:21

Tak, to prawda. Choć samiczek było więcej - z czego 3 pojechały do DT u Aruru w Gdańsku.

Do adopcji zostały się u mnie same samczyki :D
Słodkie, przyzwyczajone do dłoni i szukają dobrego domu.
Kosie są oswojone, lubią zainteresowanie, choć dobrze czuję się w swoim towarzystwie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przyjmę, oddam”