Dry Bed, Vet Bed

Awatar użytkownika
junoo
Administrator
Posty: 325
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:23
Imię usera: Justyna
Skąd: Nowa Iwiczna/Warszawa
Imiona koszy: Choya, Reja, Lilka, Bąbel i Charis
Kosze za TM: *** Timon, Tutek, Pedro, Spidi, Diego, Zoya, Guampa, Yerba, Korba, Franka i Rasta ***

Dry Bed, Vet Bed

Post autor: junoo »

Czym jest Dry Bed, Vet Bed?
Jest wykonany z tkaniny wykonanej z poliestru, nie powodującej uczuleń i nie podrażniającej skóry. Zapobiegającej odleżynom, odparzeniom oraz zapewniającej ciepło i komfort. Pierwotnie zastosowanie miał w szpitalach, ale jego zalety docenili również lekarze weterynarii i hodowcy zwierząt.
Ma podgumowany spód, dzięki czemu jest antypoślizgowy i dobrze przylega do kuwety/półki.

Obrazek
http://www.dogproductsdirect.com/index. ... x&cPath=15

Dobrze, tyle z teorii,a jak to wygląda w praktyce?
Na rynku zoologicznym możemy znaleźć całą masę wzorów, kolorów i wymiarów Dry Bedów, więc na pewno któryś trafi w nasze gusta. Gdy już wybierzemy odpowiedni to zastanawiamy się jak go wykorzystać.
Dry Bed bez problemu możemy pociąć na odpowiadające nam wymiary. Zalecany do tego jest nóż do tapet, ale ja nożyczkami też bez problemu sobie poradziłam :) Tylko trzeba obcięte końce wyczesać, bo jest sporo luźnych niteczek.

Dry Bedem możemy wyłożyć całe półki, ale możemy też fragmenty, w których koszatniczki najczęściej śpią.
Ja daje kawałek na spód domku i drugi na połowę półki. Koszatniczki uwielbiają na nich spać. Nic dziwnego, Dry Bedy są niesamowicie miękkie i ciepłe.
Możemy położyć luźno Dry Bed i pozwolić go koszom przenosić wg. własnego uznania, albo jakimś klipem biurowym przyczepić go do półeczki, wtedy jest nieruchomy :D

Kolejnym plusem Dry Bedów jest wyłapywanie bobków. Jak mamy już dość sypiących się bobków z półek, to Dry Bed nam pomoże. Wystarczy cienki pasek na granicy półki i prętów klatki i już mamy Dry Bedowy "płotek", który zatrzyma nam turlające się bobki ;)

Jeżeli zwierzak jest starszy, sparaliżowany, schorowany... nic nie stoi na przeszkodzie, aby Dry Bedem wyłożyć całą klatkę, łącznie z kuwetą. A przynajmniej mamy pewność, że zwierzak będzie miał miękko, sucho i ciepło.

A co z czyszczeniem?
Teraz przechodzimy do tej mniej przyjemnej części. Czyli czyszczenie Dry Bedów. No cóż, każdy koszatniczkowy właściciel wie, że mocz jest wszędzie ;) Również w Dry Bedzie. No i sianko, i bobki i inne ciekawe rzeczy, które można wykorzystać do budowy gniazdka ;)
Więc od początku... Wyjmujemy Dry Bed i albo go otrzepujemy, albo przejeżdżamy po nim odkurzaczem, pozbywając się dużych śmieci. Następnie bierzemy szczotkę - ja stosuję drucianą szczotkę do szczotkowania psa, tzw. "pudlówka"
Obrazek
https://www.groomer.com.pl/product-pol- ... -igly.html
i wyczesujemy Dry Bed pozbywając się drobinek i rozczesując włos. Taki wyczesany Dry Bed wrzucamy do pralki i pierzemy - ja piorę w 40*C i jest w porządku. Jeżeli nie chcemy sobie zasypać niewyczesanymi drobinami siana reszty prania, to możemy np. wrzucić dry bed do jakiejś starej, nieużywanej poszwy na poduszkę. Ja tak robię. Dzięki temu cały niewyczesany syfek zostaje w środku poszwy, a pranie pozostaje bez zanieczyszczeń.

Po wypraniu rozwieszamy Dry Bedy i zostawiamy do wyschnięcia. Po wysuszeniu powinniśmy tkaninę ponownie wyszczotkować, inaczej zrobi się filc.

Zdjęcie niewyszczotkowanej tkaniny po wypraniu:
Obrazek

i po wyszczotkowaniu:
Obrazek

Choć wydaje się to pracochłonne to w praktyce trwa to naprawdę chwilę, a radość koszatniczek nie do opisania!

Obrazek

Autor: junoo
Teufelin
Posty: 33
Rejestracja: 02 lip 2018, 22:34
Imię usera: Irena
Skąd: Kraków, Kęty
Imiona koszy: Euro, Hera, Trójka, Florka [Ziuta, Rukia, Chili]

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Teufelin »

Hmm właśnie nad tym od dłuższego czasu się zastanawiam... Napisz jeszcze proszę jak będzie wyglądać sytuacja jak wyłożę tym drewniane piętra? Czy będę pod spodem mokre? Nie bardzo mogę znaleźć czy to całkowicie zatrzymuje wilgoć, czy tylko częściowo?
Zwierzęta są zbyt war­tościowy­mi is­to­tami, by przy­pisy­wać im ja­kiekol­wiek ludzkie cechy.
Awatar użytkownika
junoo
Administrator
Posty: 325
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:23
Imię usera: Justyna
Skąd: Nowa Iwiczna/Warszawa
Imiona koszy: Choya, Reja, Lilka, Bąbel i Charis
Kosze za TM: *** Timon, Tutek, Pedro, Spidi, Diego, Zoya, Guampa, Yerba, Korba, Franka i Rasta ***

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: junoo »

będzie mokre :( niestety :( nie jest w 100% szczelne
i obawiam się, że będzie mocno śmierdziało, takim zakiszonym moczem
bo ta guma zatrzymuje przepływ powietrza... jest ciepło, wiec noo sama wiesz ;)
Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Poziomka »

Ja jednak drewniane półeczki wykładam już od lat tekturami - mocz bardzo dobrze wsiąka, nic nie śmierdzi - wymiana jest prosta i "ekologiczna"
Teufelin
Posty: 33
Rejestracja: 02 lip 2018, 22:34
Imię usera: Irena
Skąd: Kraków, Kęty
Imiona koszy: Euro, Hera, Trójka, Florka [Ziuta, Rukia, Chili]

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Teufelin »

Właśnie tego się obawiałam.... W takim razie tylko jako "legowisko"... :)

A nie unicestwiają tektury w dwie minuty...?
Zwierzęta są zbyt war­tościowy­mi is­to­tami, by przy­pisy­wać im ja­kiekol­wiek ludzkie cechy.
Awatar użytkownika
Poziomka
Moderator
Posty: 718
Rejestracja: 11 wrz 2017, 10:14
Imię usera: Justyna
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Louis (Luigi), Mikkel (MIkuś), Jorge
Kosze za TM: Klopsik, Nino, Zozol, Fajka, Duduś, Bazyli, Śliwka, Muniek, Gundek, Linus, Jorge, Stigi, Tedkosław

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Poziomka »

Nie, tektury się nie rusza w ogóle. Tylko to jest taka zupełnie nowa, kupowana w sklepie szara tektura, więc może inaczej do niej podchodzą?
Teufelin
Posty: 33
Rejestracja: 02 lip 2018, 22:34
Imię usera: Irena
Skąd: Kraków, Kęty
Imiona koszy: Euro, Hera, Trójka, Florka [Ziuta, Rukia, Chili]

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Teufelin »

W takim razie spróbuję jeszcze w ten sposób przy zbliżającym montowaniu "kupochronów, dziękuję ;)
Zwierzęta są zbyt war­tościowy­mi is­to­tami, by przy­pisy­wać im ja­kiekol­wiek ludzkie cechy.
Kiki i Riki
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2022, 11:36
Imię usera: Dominika
Skąd: Z Polski
Imiona koszy: Kiki i Riki koszatniczki

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Kiki i Riki »

Mam pytanie czy mogę VET bed dać do miski z wodą i umyć szarym mydłem???????
Awatar użytkownika
Jacek
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:56
Imię usera: Jacek
Skąd: Kraków
Imiona koszy: Franek
Kosze za TM: +Franka; +Frania;
+Adelajda (+07.2009);
+Tosia (?-23.01.2014);
+Fredzia (06.2008-21.08.2014)
+Hania (06.2008-9.07.2015),
+Małgosia (~11.2009-5.12.2015)
+Wanda (23.12.2013-23.12.2015)
+Dixie (10.04.2010-06.2017)
+Pixie (10.04.2010-19.05.2018)
+Ida (23.12.2013-30.03.2019)

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Jacek »

Oczywiście. Zarówno DryBed jak i VetBed trzeba co jakiś czas prać. Trzeba pamiętać, że po praniu może się nieco skurczyć.
__________
Jacek

Obrazek
Kiki i Riki
Posty: 25
Rejestracja: 06 lut 2022, 11:36
Imię usera: Dominika
Skąd: Z Polski
Imiona koszy: Kiki i Riki koszatniczki

Re: Dry Bed, Vet Bed

Post autor: Kiki i Riki »

Dziękuję za odpowiedź, zapomniałam skasowaćtej wiadomości bo się sama dowiedziałam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Klatka i wyposażenie”